
Pomysł na ciastka powstał wczoraj późnym wieczorem. Przypomniałam sobie o wygranym niedawno w jednym z konkursów wałku do kratkowania ciasta. Naszła mnie nieodparta pokusa wypróbowania go natychmiast. Mąż przywiózł od mamy całą reklamówkę malutkich, czerwonych słodkich jabłuszek więc powstał kolejny pretekst do uderzenia na kuchnię 🙂 Pomyślałam o ciasteczkach. Półkruchych, nie za słodkich i z jabłkami…Plan zrealizowałam i dzielę się z Wami przepisem. Ps. Wałek do kratkowania okazał się świetny, jeśli nosicie...









