Dziś miałam ochotę na takie właśnie ciasto – szybkie w przygotowaniu, puszyste i z owocami. W zamrażalniku znalazłam resztkę zebranych w zeszłym roku jagód. I oto powstało to ciacho 🙂 Przygotowanie jego zajęło mi nie więcej niż 15 minut. Polecam, bo choć ciasto było trochę eksperymentem, urzekło mnie smakiem od pierwszego kęsa…
Składniki:
6 dużych jajek
1 1/2 szklanki cukru*
3 łyżeczki domowego cukru waniliowego
2 3/4 szklanki mąki tortowej*
1 łyżka octu (lub soku z cytryny)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki oleju rzepakowego*
1 szklanka jagód (mogą być mrożone)*
*szklanka – 250 ml
Mąkę z proszkiem przesiać. Jajka wbić do miski, dodać cukier, cukier waniliowy i łyżkę octu lub soku z cytryny. Miksować na szybkich obrotach do czasu, aż jajka zaczną bieleć. Partiami dodawać mąkę z proszkiem i miksować na wolnych obrotach. Pod koniec miksowania wlać olej. Ciasto przelać do blaszki (36×25), wierzch ciasta posypać jagodami. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (dolna grzałka) i piec ok. 50 minut do suchego patyczka. 10 minut przed końcem pieczenia przełączyć grzałkę na góra-dół, aby ciasto się zarumieniło. Upieczone ciasto wystudzić i posypać cukrem pudrem. Smacznego!
Rady: Do ciasta można użyć dowolnych sezonowych owoców.
Jeśli używacie jagód mrożonych nie należy ich wcześniej rozmrażać.
Dla wzbogacenia smaku można dodać do ciasta startą skórkę z cytryny lub pomarańczy.












