
Chałki nie piekłam chyba z rok. Jakoś kompletnie zapomniałam o tym cudnym, pulchnym i pachnącym wypieku. Dziś z braku chleba na kolację postanowiłam zrobić ten wypiek, który najlepiej smakuje ze świeżym masłem i kubkiem mleka. Chałka wyrosła gigantyczna ku uciesze męża, który potrafi pochłaniać za jednym razem niewyobrażalną ilość kromek. Składniki: 600 g mąki pszennej 1/2 szklanki ciepłego mleka (szklanka 250 ml) 40 g świeżych drożdży 6 łyżek cukru 5 łyżek wody...








