Wyrzucasz liście z rzodkiewki? 😉 A wiesz, że można je jeść i co więcej są cennym źródłem wielu witamin w tym witaminy C 🙂 Można wykorzystać je na wiele sposobów; użyć do sałatek, surówek, zup, czy farszu do pierogów lub krokietów. Pesto z liści rzodkiewek smakuje wybitnie. Jestem ogromną miłośniczką pesto, chyba w każdym wydaniu i często je robię, a to obok tego z rukoli jest moim ulubionym 🙂 Możesz podać je z dowolny, ulubionym makaronem lub wykorzystać do posmarowania nim chrupiących grzanek. Koniecznie spróbuj 🙂
Składniki (na 2 porcje):
200 g makaronu spaghetti
Pesto:
2 duże pęczki rzodkiewki (najlepiej ekologicznej)
2 garście świeżej bazylii
1 duży lub 2 mniejsze ząbki czosnku
40 g ziaren słonecznika
50 g startego sera grana padano (lub parmezanu)
70 ml oliwy z oliwek
2 łyżki zimnej wody
1/2 łyżki soku z cytryny
sól morska świeżo zmielona (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
2 duże pęczki rzodkiewki (najlepiej ekologicznej)
2 garście świeżej bazylii
1 duży lub 2 mniejsze ząbki czosnku
40 g ziaren słonecznika
50 g startego sera grana padano (lub parmezanu)
70 ml oliwy z oliwek
2 łyżki zimnej wody
1/2 łyżki soku z cytryny
sól morska świeżo zmielona (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
Dodatkowo:
ser grana padano lub parmezan (do posypania)
Słonecznik podprażyć na suchej patelni. Ser zetrzeć na drobnych oczkach lub pokroić na mniejsze kawałki. Z rzodkiewek odciąć liście, przebrać je, umyć i przełożyć na wysokiego naczynia lub malaksera. Dodać pozostałe składniki i zblendować na gładko. Pesto podawać z ugotowanym al dente makaronem. Przed podaniem posypać startym serem. Pozostałą część pesto przełożyć do słoika, polać oliwą i zamknąć zakrętką. Przechowywać w lodówce do kilku dni. Smacznego!










