To niespodziewana wygrana w równie niespodziewanym konkursie zorganizowanym przez Paulinę, autorkę bloga: http://przepisoteka.blogspot.com/. Do świetnej książki z mnóstwem inspirujących przepisów oraz czadowych magnesów, Paulinka dorzuciła świetną torbę niespodziankę, w sam raz na codzienne zakupy. W konkursie dopisało mi szczęście, bo zwycięzca wyłoniony został drogą losowania. A oto moja nagroda:

2026-02-04
Puszyste ciasto drożdżowe po brzegi wypełnione nadzieniem makowo-serowym. Te drożdżówki idealnie sprawdzą się...




