Do panierowana tradycyjnych kotletów świetnie nadają się otręby, płatki kukurydziane czy wszelkiego rodzaju ziarna. Tak przygotowana pierś z kurczaka to bardzo fajna odmiana dla tradycyjnej panierki z jajka i bułki. Dodatkowo jest niezwykle smaczna i chrupiąca. Świetnie sprawdzi się, kiedy w domu mamy małych degustatorów.
1 1/2 szklanki płatków kukurydzianych Corn Flakes
5 łyżek ziaren sezamu
1 jajko
1 łyżeczka musztardy stołowej
1 łyżeczka mleka
1 łyżeczka wody
olej do smażenia
Marynata do piersi:
2 ząbki czosnku
łyżeczka tymianku suszonego
1 łyżeczka sosu tao-tao słodko-pikantnego
sól lub domowa vegeta
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
1 łyżeczka oliwy z oliwek
Pierś dzielimy na pół, nacinamy wierzchnią błonę, delikatnie rozbijamy tłuczkiem. Czosnek przeciskamy przez praskę. Wszystkie składniki marynaty łączymy i zalewamy nią piersi. Pozostawiamy mięso w marynacie najlepiej przez całą noc (a przynajmniej na kilka godzin). Płatki wsypujemy do mocnego worka (może być taki do mrożenia) i wałkujemy wałkiem na drobno. Wysypujemy na talerz dodajemy ziarna sezamu i mieszamy. Jajko roztrzepujemy z wodą i mlekiem oraz musztardą. Zamarynowane kotlety obtaczamy w jajku i płatkach z sezamem. Dobrze dociskamy panierkę. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju, na małym ogniu, z obu stron na złoty kolor. Smacznego!








