Zachciało mi się gruszek…Takich nadzianych i podanych na ciepło. Pomysł pojawił się w bezsenną noc. Rano doczekał się realizacji. Zaspokoiłam gruszkową „zachciewajkę” i powiem Wam, że wyszło pysznie!
Składniki:
2 gruszki
50 g kaszy jaglanej
70 g sera gorgonzola
2 łyżki startego sera cheddar
2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
6 suszonych śliwek
1/2 łyżki miodu
1/2 łyżeczki czarnuszki (opcjonalnie)
sól
Kaszę jaglaną ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Gruszki przekroić
na połówki i wydrążyć środek, pozostawiając około 1 cm miąższu.
Wydrążone gruszki napełnić kaszą. Dodać pokrojoną w kostkę gorgonzolę,
posiekane orzechy włoskie oraz pokrojone na mniejsze cząstki suszone
śliwki. Każdą połówkę posypać startym serem cheddar i czarnuszką. Polać
płynnym miodem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 175 stopi i piec
około 20-25 minut. Gruszki powinny być lekko twarde. Podawać na ciepło
lub na zimno.
Przypominam o trwającym konkursie (KLIK)










