Znacie popularny deser eton mess? To nic innego jak słodki bałagan 😉 Bazę stanowią świeże, najczęściej letnie owoce, pokruszone bezy i lekko ubita śmietanka kremówka. Oryginalny deser jest pyszny, choć nieco bardziej kaloryczny, od wersji, którą dziś Wam prezentuję 🙂 Zastąpienie śmietanki gęstym, kremowym jogurtem naturalnym, pozwala na znaczne ograniczenie wartości kalorycznej deseru. Zapewniam Was, że oprócz tego, że jest zdecydowanie lżejszy, jest równie pyszny jak jego oryginalna wersja 🙂 Do deseru możecie użyć bez samodzielnie upieczonych lub kupionych w dobrej cukierni 🙂 Ja wolę jednak bezy domowe, głównie dlatego, że lekko ciągnący środek i chrupiący wierzch idealnie komponują się w tym deserze 🙂
Składniki (na 2 porcje):
14 domowych bez (przepis tutaj)
250 g świeżych malin
2 łyżeczki cukru pudru
250 ml gęstego, naturalnego jogurtu
Maliny lekko rozgnieść widelcem i wymieszać z cukrem. Odstawić na chwilę by puściły sok. Część ugniecionych malin niedbale wymieszać z jogurtem. W pucharkach, szklankach lub kieliszkach układać naprzemiennie: pokruszone bezy, porcje malin, jogurt z malinami. Warstwy układać, aż do wyczerpania składników. Wierzch udekorować bezą i malinami. Podawać od razu po przygotowaniu. Smacznego!
Rady: Sklepowe bezy z reguły są mniejsze, dlatego do deseru trzeba zużyć ich więcej.
Deser można udekorować świeżymi listkami mięty lub melisy, świetnie komponuje się tu także świeża bazylia.








