
Jak ten czas leci….W piątek minął rok od ukazania się pierwszego wpisu na blogu. Właściwie nie wiem czemu nie podjęłam decyzji o prowadzeniu bloga wcześnie, gotuję przecież od 8 lat…Ten ostatni rok był jednak najbardziej intensywny. Wiele się nauczyłam i zrozumiałam, że warto dzielić się z innymi tym, co się kocha. Przez ten czas napisałam ponad 320 postów, spędziłam w kuchni ogromną ilość czasu, drugie tyle przed komputerem pisząc kolejne posty, zrobiłam...








